policja lipsko


Idź do treści

Wydarzenia

KPP

Usnął pijany za kierownicą ciągnika, Lipsko, 13.08.2010

Mężczyzna który miał 2,73 promila alkoholu w organizmie, usnął za kierownicą ciągnika rolniczego. Wcześniej, mógł zderzyć się z fordem fiestą, gdyby nie refleks kierowcy – kobiety. Został zatrzymany przez dzielnicowych z Posterunku Policji w Siennie.

W czwartek (12.08.2010) o godz. 18:30 dyżurny policji w Lipsku otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Rzechów Kolonia (gm. Rzeczniów) kierujący ciągnikiem białoruś, o mały włos, nie doprowadził do zderzenia z fordem fiesta, który jechał z przeciwka. Chwilę później traktor zatrzymał się na jezdni, a jego kierowca usnął za kierownicą.

Dyżurny błyskawicznie skierował patrol dzielnicowych z Sienna. Na miejscu czekała na funkcjonariuszy kobieta, która była kierowcą forda i zrelacjonowała przebieg zdarzenia. Jak się okazało 49-letni mieszkaniec Prędocina (gm. Iłża) w najlepsze uciął sobie drzemkę. Mundurowi szybko wybudzili "śpiocha" i wysadzili go zza kierownicy ciągnika. Mężczyzna nie kojarzył co się dzieje, a woń alkoholu potwierdzała, że jest pod jego działaniem. Nie miał też przy sobie prawa jazdy. Kobieta była trzeźwa i została przesłuchana w charakterze świadka.

Policjanci traktor przekazali rodzinie, a mężczyznę przewieźli do Lipska. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 2,7 promila alkoholu. Pobrano także dwukrotnie krew do dalszego badania. Po wykonaniu czynności został zwolniony do domu.

Sprawca niebawem usłyszy zarzuty m. in. kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, ale również jazdy bez wymaganych dokumentów przy sobie oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.


Wypadek drogowy, Lipsko 08.08.2010

Dzisiaj (08.08) nad ranem na drodze powiatowej pomiędzy miejscowością Chotcza, a Lipskiem doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Spośród sześciu młodych ludzi jadących samochodem seat, który dachował po zjechaniu z drogi, aż pięcioro trafiło do szpitala. Przyczyny wypadku bada już lipska policja.

Do zdarzenia doszło o godz. 5:25 w miejscowości Baranów gmina Chotcza. Policjanci skierowani do obsługi wypadku ustalili, że seatem cordoba jechało sześć osób w wieku od 20 do 25 lat. Samochodem najprawdopodobniej kierowała 22-letnia dziewczyna, mieszkanka Antoniowa gmina Bałtów. Na prostym odcinku drogi kobieta z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn, straciła panowanie nad kierowanym pojazdem i zjechała na pobocze drogi, a następnie na pole gdzie cordoba dwukrotnie dachowała, po czym cudem zatrzymała się obok drzew. 22-latek, który nie doznał obrażęń, zdołał wydobyć z rozbitego pojazdu pozostałe osoby i zakręcić zawór zbiornika z gazem.

Na miejsce przybyły karetki, którymi do szpitala przewieziono pięć osób. Niestety większość z nich była pijana. Została pobrana krew do badania na zawartość alkoholu w ich organizmach. Wiadomo już, że kierująca była trzeźwa. Obecnie trwają czynności w ustaleniu okoliczności tego zdarzenia.


Miał zakaz...,wsiadł na motocykl i spowodował stłuczkę. Lipsko, 08.08.201

W sobotę (07.08) w miejscowości Poręba powiat lipski, motocyklista zderzył się z dwoma samochodami audi. Jak się okazało, 29-letni kierowca mieszkaniec województwa lubelskiego, nie powinien jechać motocyklem, bo miał sądowy zakaz jego prowadzenia. Teraz ponownie stanie przed sądem.

7 sierpnia tuż przed godziną 10:00 dyżurny KPP w Lipsku otrzymał zgłoszenie o zderzeniu trzech pojazdów z udziałem motocyklisty. Błyskawicznie na miejsce udała się załoga ruchu drogowego. Jak się okazało do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 79 w miejscowości Poręba. Policjanci "drogówki" ustalili, że motocyklista jadąc za samochodem audi, nie zachował bezpiecznej odległości i uderzył w prawy jego bok, a następnie odbił się tracąc kontrolę nad maszyną, zjechał na pas ruchu przeciwnego i doprowadził do zderzenia z drugim audi. Motocyklista doznał urazu ręki i został przewieziony karetką do szpitala. Jednak po konsultacji lekarskiej opuścił lecznicę.

Po sprawdzeniu kierowcy w policyjnym systemie wyszło na jaw, że nie powinien jeździć motocyklem. Ma bowiem obowiązujący do 7 grudnia 2010 roku zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez sąd w Rykach. Niefortunna jazda motocyklem zakończyła się dla 29-latka mandatem za stłuczkę, ale za załamanie zakazu, odpowie przed sądem.


Odpowiedzą za nocną demolkę..., Lipsko 06.08.2010

Lipscy policjanci zatrzymali czterech mężczyzn w wieku 16, 17 i 20 lat, po demolce jakiej dopuścili się po pijanemu, w miejscowości Przedmieście Bliższe gmina Solec nad Wisłą. Za zniszczenie mienia gminnego i chuligański wybryk będą odpowiadać w sądzie.

Sceny skandalicznego zachowania młodych ludzi rozegrały się w środę (04.08) przed północą w gminie Solec nad Wisłą. Przeraźliwy hałas i głośne wulgarne okrzyki wybudziły ze snu niektórych mieszkańców wsi Przedmieście Dalsze. Tuż przed 23:30 fakt chuligańskiego zachowania czterech mężczyzn, został natychmiast zgłoszony pełniącemu dyżur oficerowi lipskiej policji. Podczas rozpytania osoby co się stało, dyżurny usłyszał - "przyjedźcie bo przed sklepem rozbijają kosze na śmieci, łamią ławkę na przystanku i chcą rozebrać metalowy płot".

Natychmiast na miejscu pojawił się policyjny patrol. Jednak przed ich przyjazdem sprawy zdołali się oddalić. Mundurowi potwierdzili fak szkody w mieniu. Trzy kosze na śmieci zostały wrzucone w zarośla, kilka metrów od sklepu. Ławka zamontowana na przystanku autobusowym o konstrukcji metalowej i siedzisku drewnianym kompletnie zdewastowana i porzucona na chodniku. Wandale próbowali wyżyć się także na metalowym ogrodzeniu. Jednak podczas dewastacji jeden z mężczyzn dotkliwie się okaleczył. Świadczyły o tym ślady krwi pozostawionej na elementach płotu. Dalej przy ogrodzeniu policjanci znaleźli kolejne ślady - "krwawej ścieżki" ucieczki.

Wystraszeni mieszkańcy opowiadali funkcjonariuszom o agresywnych wandalach. Podjęto błyskawiczne poszukiwania. Jak się okazało grupka podejrzewanych mężczyzn znalazła schronienie w sklepie nocnym, na stacji benzynowej. Na widok radiowozu podjęli ucieczkę. Jednak uciekinierzy w wieku 16, 17 i dwóch 20-latków szybko wpadło w ręce stróżów prawa. Byli pijani i agresywni. W ich organizmie badanie wykazało od 0,8 do 2,8 promila alkoholu. 17-latek miał otwartą ranę ciętą lewej dłoni. Sam jednak potwierdził, że zranił się podczas niszczenia mienia. Mundurowi wezwali pogotowie, a lekarz zadecydował o przewiezieniu rannego chłopaka do lecznicy.

Pozostali trafili do komendy w Lipsku. Stan nietrzeźwości w jakim znajdowali się młodociani, nie pozwolił na podjęcie czynności zmierzających do ustalenia, czy owe spotkanie w Przedmieściu Bliższym miało być miejscem potyczki z miejscowymi chłopcami, którzy najprawdopodobniej "zaszli im za skórę". Wszystko na to wskazuje, bo do spotkania nie doszło, a w zamian za to, swoją agresję wyładowali niszcząc minie prywatne i gminne o wartości 300 złotych.

Kryminalni sprawdzają, czy faktycznie miało tak być. Szkoda już częściowo została naprawiona.Na przystanku pojawiła się nowa ławka. Nie mniej jednak, chłopcy za swój chuligański wybryk będą odpowiadać przed sądem.


Mężczyzna śmiertelnie porażony prądem, Lipsko, 04.08.2010

Policjanci z Lipska wyjaśniają okoliczności tragicznej śmierci 62-letniego mężczyzny. Właściciel gospodarstwa najprawdopodobniej został porażony prądem elektrycznym, podczas koszenia trawnika na własnym podwórku.

Wczoraj (3.08) tuż przed godz. 19:00 we wsi Eugeniów gmina Sienno doszło do nieszczęśliwego wypadku. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 62-letni mężczyzna na własnej posesji kosił trawnik używając do tego kosiarki elektrycznej. W pewnym momencie mężczyzna zaczął głośno krzyczeć. Z domu wybiegła żona i zobaczyła leżącego na trawniku nieprzytomnego mężą. Pod jego ciałem przechodził przewód elektryczny, a obok stała unieruchomiona kosiarka. Kobieta natychmiast odłączyła przewód elekryczny z sieci i wezwała pogotowie ratunkowe. Lekarz przybyły na miejsce stwierdził zgon mężczyzny. Prokurator zarządził sekcję zwłok.

Areszt dla mężczyzny, który znęcał się nad żoną, Lipsko 03.08.2010

Lipscy policjanci zatrzymali pijanego awanturnika, który podczas kolejnej awantury domowej, ponownie zaatakował najbliższą mu osobę. Brutalne jego działanie doprowadziło do tego, że sąd zastosował tymczasowy areszt . Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W niedziele (1.08) tuż po godz. 19:00 oficer dyżurny lipskiej komendy odebrał zgłoszenie o awanturze domowej w miejscowości Wiśniówek. Wszczął ją pijany mężczyzna. Natychmiast pod wskazany adres udali się policjanci. Tam zastali płaczącą kobietę i troje dorosłych dzieci. Podczas interwencji 49-latek był bardzo agresywny, nie chciał wykonywać poleceń mundurowych. Funkcjonariusze bardzo szybko opanowali sytuację i umieścili go w policyjnym pomieszczeniu dla zatrzymanych. Miał prawie 1,9 promila w organizmie.

Kobieta od dłuższego czasu była dręczona przez nadużywającego alkohol męża. W jej obronie zawsze stawali dwaj synowie i córka. Dręczyciel - małżonek niejednokrotnie bił, znieważał i wypędzał z domu swoją ofiarę. W jego ręce wpadały coraz to bardziej niebezpieczne przedmioty począwszy od łupki drewna spod pieca, aż po nóż kuchenny. Podejmowane były kolejne policyjne interwencje. Częste odwiedziny dzielnicowego, który założył i prowadził m. in. "Niebieską Kartę" dotycząca przemocy domowej. Kobieta jednak wycofywała się z prowadzenia przeciwko mężowi postępowania, myśląc, że w końcu się zmieni i zmądrzeje.

Jednak kolejne brutalne zachowanie męża zadecydowało o tym, że kobieta w końcu się przełamała. Kolejny raz została szarpana za ubranie i bita po całym ciele. Posypały się najgorsze wyzwiska. Jej życie zostało zagrożone. Była duszona rękoma przez sadystycznego męża. Groził, że ją zabije za pomocą metalowego drutu. Również i teraz dzieci stanęły po stronie matki, która postanowiła skończyć z patologią i przemocą w jej domu.

Dochodzeniowy zebrali dostateczne dowody i materiały w sprawie, a akta skierowali do prokuratury. Wczoraj (03.08) Sąd Rejonowy w Lipsku przychylił się do wniosku prokuratury i policji, gdzie zastosował wobec mężczyzny areszt. Najbliższy miesiąc spędzi za kratkami. Może trafić do więzienia nawet na 5 lat.



Zakończono akcję wydobycia TIR-a z rowu, Lipsko 28.07.2010

Ponad dwie godziny droga nr 79 w miejscowości Ciepielów była nieprzejezdna. Powodem utrudnień było wyciąganie z rowu przy użyciu dwóch dźwigów TIR-a z naczepą, który wczoraj wieczorem wypadł z jezdni. Policjanci na miejscu zorganizowali objazd przez miejscowości: Tymienica, Chotcza, Wola Solecka  w kierunku Lipska.

We wtorek (27.07) tuż przed godz. 19:00 doszło do zdarzenia drogowego, o którym poinformowano policję w Lipsku. Na miejscu pojawili się mundurowi, którzy ustalili, że samochodem m-ki Daf z naczepą, kierował 44-letni mężczyzna mieszkaniec województwa lubelskiego. Kierowca TIR-a jechał drogą krajową numer 79 od Zwolenia w kierunku Lipska. Naczepą był przewożony ważący 2 tony kombajn. W miejscowości Ciepielów na feralnym łuku drogi, kierowca stracił panowanie nad ciągnikiem siodłowym złączonym z naczepą, przejechał przez barierę ochronną i wypadł z jezdni. Następnie wjechał do rowu, po czym przewrócił się na lewą stronę, stając przodem w kierunku z którego nadjeżdżał. Skończyło się tylko na strachu. Kierowca nie odniósł obrażeń i zdążył opuścić kabinę samochodu o własnych siłach. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości, co do którego nie mieli żadnych zastrzeżeń. Przyczyną kolizji drogowej było niedostosowanie prędkości jazdy do panujących warunków na drodze w wykonaniu 44-letniego mężczyzny. Policjanci za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym ukarali go mandatem. Jednak zbyt późna pora i niekorzystne warunki pogodowe nie pozwoliły na podjęcie działań o wydobyciu pojazdu .

Dzisiaj, 28 lipca przed południem na miejsce dotarł ciężki sprzęt. Trzeba było wyłączyć z ruchu odcinek drogi na potrzeby przeprowadzenia akcji. Dwa dźwigi pracowały, by podnieść i postawić cały zestaw na koła. Przez ten czas kierowcy poruszali się wytyczonymi przez policjantów objazdami. Po zakończeniu działań ruch został przywrócony do normalnego stanu.

Lipska policja kieruje apel do wszystkich zmotoryzowanych o zachowanie rozsądku i rozwagi. Apelujemy o zdjęcie nogi z gazu, szczególnie teraz, kiedy warunki są złe do jazdy, a jezdnia jest mokra. Ten odcinek drogi należy do szczególnie niebezpiecznych. Często na nim dochodzi do wypadków drogowych i kolizji. Sama rzeźba terenu powoduje, że kierowcy często zapominają o bezpiecznej prędkości, której nieprzestrzeganie, dominuje. Zwykle taka jazda kończy się wypadnięciem z drogi. Dochodzi również do wyprzedzania w sposób niezgodny z przepisami, a zwłaszcza przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia. Wtedy skutki takich zdarzeń są bardzo tragiczne. W taki sposób zderzyły się trzy samochody. Zginęli dwaj kierowcy. Natomiast pasażer jednego z nich, cudem przeżył.


Nagły zgon na terenie gminy Sienno

W dniu 02.07.2010 roku w miejscowości Olechów Stary gm. Sienno odbywała sie libacja alkoholowa z udziałem kilku osób. Zakończyła sie około godz. 22.00. Wtedy to biesiadnicy stwierdzili, że jeden z uczestników ( mężczyzna, 55 lat, mieszkaniec tej gminy ) przestał oddychać. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon. Przyczyny śmierci zostaną ustalone na podstawie sekcji zwłok.

Uruchamiając ciągnik rolniczy, został przez niego najechany, Lipsko(21.06.2010)

Lipscy policjanci apelują o zachowanie ostrożności w czasie wykonywania prac polowych. Co roku w gospodarstwach dochodzi do nieszczęśliwych wypadków, w których życie tracą nie tylko dorośli ludzie, ale i dzieci. Często pośpiech i roztargnienie są powodem takich wydarzeń, a w szczególności podczas obsługiwania urządzeń i maszyn rolniczych. Pamiętajmy jednak o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, by uniknąć tragicznych sytuacji.

Dzisiaj 21.06 przed godz.10:00 doszło do nieszczęśliwego wypadku na terenie jednego z gospodarstw w miejscowości Boiska gm. Solec nad Wisłą. O tym, że mężczyzna został najechany przez ciągnik rolniczy, dyżurny policji w Lipsku został powiadomiony przez dyspozytorkę pogotowia ratunkowego. Niezwłocznie na miejsce zdarzenia pojechał patrol policji. Policjanci ustalili, że mężczyzna od rana przygotowywał ciągnik rolniczy i przypięty z tyłu opryskiwacz, do oprysku ziemniaków. Jednak nie mógł wyjechać nim w pole, ponieważ zagubił kluczyk do stacyjki traktora. Usilne starania w jego odszukaniu, nie powiodły się. Postanowił odpalić silnik u ciągnika metodą " na krótko", za pomocą śrubokręta. W tym czasie na podwórku nie było domowników, a ciągnik stał na lekkim wzniesieniu i bez żadnego zabezpieczenia. Najprawdopodobniej, 52-letni mężczyzna pozostawił też traktor na biegu i podczas jego uruchamiania, został najechany przez tylne koło ciągnika. Nieprzytomnego mężczyznę wyciągnęli z pod pojazdu strażacy, używając do tego specjalistycznego sprzętu. Pomimo prowadzonej na miejscu reanimacji, nie udało się uratować mężczyzny.

Przyczyny i okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku wyjaśnia policja i prokuratura.

Dowożą żywność i wodę pitną dla ludzi i zwierząt, Lipsko (10.06.2010)

Od trzech dni policjanci, strażacy i żołnierze dostarczają łodziami żywność, wodę pitną i inne niezbędne produkty mieszkańcom zalanych wsi w dwóch sąsiadujących ze sobą gminach Solec nad Wisłą (pow.lipski) i Tarłów (pow. opatowski). W ten sposób i tą samą drogą zaopatrują w strawę i wodę zwierzęta pozostałe w tych gospodarstwach, które woda odcięła tylko od lądu.

Od kilki dni trwa nieustanna walka z drugą falą powodziową w powiecie lipskim. Największe zagrożenie występuje jednak w gminie Solec nad Wisłą, bowiem w nocy między 7 a 8 czerwca woda z Wisły przerwała wał przeciwpowodziowy w miejscowości Ostrów (gm.Tarłów). Zalane zostały miejscowości m.in. Ciszyca Dolna, Ciszyca Przewozowa, Ciszyca Górna, Leśne Chałupy (woj. świętokrzyskie) oraz Wola Pawłowska i Żabno (woj.mazowieckie).

Policjanci natychmiast przystąpili do apelowania mieszkańców wsi Wola Pawłowska i Żabno o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Namawiali do opuszczania swoich posesji. Nawet najstarsi mieszkańcy nie sądzili, że napływająca woda zaleje ich domostwa. Większość z nich, nie zgodziła się na ewakuację i postanowiła pozostać w domach wraz z dobytkiem. Tylko nieliczni, podjęli decyzję o przetransportowaniu sprzętu rolniczego i zwierząt w miejsca bezpieczne.

Już przed południem (08.06) w gminie Solec woda odcięła wieś Wola Pawłowska i Żabno od stałego lądu. Policjanci i strażacy pływali łodziami, by sprawdzić jakie są potrzeby mieszkańców i jak wielkie są skutki rozlewiska. Obszar który został zalany jest bardzo duży. Do akcji wkroczyło też wojsko. Głównie swoją pomoc skierowało w miejsca odległe, a w szczególności na terenie powiatu opatowskiego. Tam też prowadzono ewakuację mieszkańców i zwierząt. W dalszym ciągu ludziom i zwierzętom dostarczana jest woda pitna i jedzenie. Kolejna łódź policyjna będzie patrolować akwen zalewiska, aby nie dochodziło do kradzieży mienia. Policjanci skontrolują każdą lódź, która wypłynie pomimo obowiązującego zakazu. W razie potrzeby policjanci udzielą pomocy tym, którzy jej będą potrzebować.

Sytuacja powoli stabilizuję się. Powoli spada woda na terenie rozlewiska. Przechodzi również fala na Wiśle w powiecie lipskim. Jednak poziom alarmowy jeszcze nie został osiągnięty. Nadal policjanci pełnią służbę w tych rejonach, gdzie istnieje niebezpieczeństwo. Funkcjonariusze czuwają i nie wpuszczają osób postronnych w miejsca zagrożenia, głównie na wały. Monitorują je pieszo przez 24 godziny na dobę, po obu stronach rzeki Kamienna. Służby ruchu drogowego na bieżąco informują kierowców o wszelkich utrudnieniach i wyłączonych odcinkach dróg. Obecnie droga prowadzącą przez most z Woli Pawłowskiej do miejscowości Ciszyca Górna -jest nieprzejezdna.

Pamiętajmy, aby nie kierować się bez określonego celu w rejony, gdzie pracują służby ratownicze, by nie zakłócić przebiegu tych działań. Foto - link.Galerie.

Ranni w wypadku piesi, trafili do szpitala, Lipsko (04.06.2010)

Trzech pieszych zostało rannych w wypadku drogowym, do którego doszło wczoraj wieczorem w gminie Rzeczniów (pow.lipski). Mężczyźni potrąceni przez samochód osobowy renault clio, z obrażeniami ciała trafili do szpitala.

W czwartek (03.06) o godz.21:40 na drodze powiatowej pomiędzy Rzeczniowem, a Siennem doszło do wypadku drogowego. Policjanci wykonując czynności na miejscu zdarzenia wstępnie ustalili, że 32-letnia kobieta kierując samochodem renault clio podczas wymijania z jadącym z naprzeciwka innym pojazdem, potrąciła trzech pieszych, idących tym samym pasem ruchu i w tym kierunku, co kierująca samochodem. Mężczyźni w wieku 17 lat i 18-latek mieszkańcy Jelanki, poruszali się nieprawidłową stroną drogi. W wyniku zderzenia młodociani doznali obrażeń ciała i zostali przewiezieni do szpitala. Z podjętych przez funkcjonariuszy ustaleń wynika, że kobieta w chwili zdarzenia była trzeźwa. Również trzeźwy był najstarszy z mężczyzn, który doznal najmniejszych obrażeń i już opuscił lecznicę w Iłży. Pozostali nadal przebywają pod opieką lekarzy w szpitalu w Radomiu.

Policja lipska wyjaśnia okoliczności wypadku.

Pijany kierowca zakończył jazdę fordem "wywrotką" na polu, Lipsko (31.05.2010)

Mężczyzna, który w organizmie miał ponad 3,5 promila alkoholu, stracił panowanie nad fordem fiestą i zatrzymał się poza drogą w chwili, kiedy doprowadził do wywrócenia samochodu na dach. Z miejsca zdarzenia zdołał jeszcze uciec. Jednak zaraz po niefortunnym "lądowaniu", został zatrzymany przez patrol ruchu drogowego na własnym podwórku.

Wczoraj (31.05) o godz. 18:25 dyżurny lipskiej policji odebrał zgłoszenie, że przy ul. Kościelnej w miejscowości Grabowiec (gm. Rzeczniów) doszło do wywrócenia samochodu osobowego. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowany został patrol ruchu drogowego. Policjanci ustalili, że kierujący samochodem ford fiesta 39-letni mężczyzna mieszkaniec Grabowca jadąc od Krzyżanówki na łuku drogi, stracił panowanie nad rozpędzonym fordem, zjechał na przeciwną stronę drogi, a następnie przejechał pobocze wjeżdżając na pole, po czym samochód stanął na dachu.Jak się okazało lekko poturbowany mężczyzna uciekł z miejsca kolizji przed przyjazdem policji. Miał jednak do tego powód. Kiedy policjanci dotarli na posesję mężczyzny podczas spisywania danych wyszło na jaw, że jest pijany. Badanie przeprowadzone u mężczyzny wykazało, że miał ponad trzy i pół promila alkoholu i w takim stanie prowadził samochód jednocześnie doprowadzając do kolizji drogowej. Na dodatek nie okazał też prawa jazdy. Dodatkowo od mężczyzny pobrano krew w różnych odstępach czasu do dalszej analizy.

Teraz nie tylko odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności, ale również za spowodowanie kolizji i brak uprawnień podczas jazdy samochodem. Po wykonaniu dalszych i niezbędnych czynności w lipskiej komendzie mężczyznę odebrała rodzina.


Pseudokibice staną przed sądem, Lipsko (31.05.2010)

Pseudokibice zmusili kierowcę autokaru do zatrzymania się którym jechali na mecz. Powodem takiej reakcji była chęć urządzenia sobie bójki z grupą zamaskowanych chuliganów, którzy niespodziewanie wyskoczyli z lasu, prowokując ich do walki. Dzięki natychmiastowej interwencji lipskich funkcjonariuszy szybko ostudzono szalikowcom zapał do bicia się między sobą. Najbardziej agresywnym grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, a pozostali zatrzymani, w tym dwóch nieletnich, odpowie za zakłócenie ładu i porządku publicznego.
 
Wszystko wydarzyło się w sobotę (29.05) po południu o godz. 13:00, kiedy to, kierowca autokarem wiózł kibiców "Wisłoki Dębica" i "Siarki Tarnobrzeg" na mecz do Zwolenia. Zaraz po opuszczeniu granic miasta Lipsko do autokaru poruszającego się w kierunku Zwolenia drogą krajowa nr 79, wybiegła z lasu około 50 osobowa grupa mężczyzn w zaciągniętych na głowach kominiarkach i bez koszulek na ciele.

Grupa chuliganów prowokując do walki jadących autobusem kibiców spowodowała, iż kierowca został zmuszony do natychmiastowego zatrzymania pojazdu na jezdni. W tym czasie z jego wnętrza zaczęli wybiegać kibice i biec w kierunku zamaskowanych mężczyzn. Pseudokibice podczas "konfrontacji" ze sobą byli bardzo agresywni, zaczęli się bić między sobą i nie reagowali na poleceniom funkcjonariuszy. W wyniku chuligańskich wybryków wstrzymał się ruch na drodze.

Policjanci kilkakrotnie wzywali pseudokibiców do zachowania się zgodnego z prawem. Kiedy to nie przyniosło żądanego efektu, policjanci zgodnie z prawem użyli pałek służbowych jako środka przymusu bezpośredniego. Miejsce bójki zostało szybko opanowane, a zapał do "walki na pięści" szybko ostudzony. Zamaskowanym mężczyznom udało się uciec do lasu.

Sukcesywnie w działaniach lipskich funkcjonariuszy wspierali policjanci z trzech sąsiadujących jednostek. Pozostałych pseudokibiców w wieku od 15do 38 lat eskortowano do komendy w Lipsku. Zostali oni wylegitymowani i sfotografowani, a po tych czynnościach ośmiu najbardziej agresywnych usłyszało zarzut brania udziału w bójce, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
57 mężczyzn zostało przesłuchanych i niebawem usłyszy zarzut zakłócenia ładu i porządku publicznego. Natomiast dwóch najmłodszych 15 i 16-latek będą za swoje zachowanie odpowiadać przed sądem dla nieletnich.


Policja w Lipsku prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.

Policjanci nadal pomagają powodzianom, Lipsko (25.05.2010)

Mamy już tydzień walki z powodzią na terenie powiatu lipskiego. Pomimo tego, iż spada stan wód na rzekach Wisła i Kamienna zagrożenie powodziowe jest nadal wysokie. Wynika to długiego i silnego stanu nasiąknięcia koron wałów przez wezbrane wody rzek. Policjanci w dalszym ciągu patrolują w dzień i w nocy wszystkie miejscowości, które dotknęła powódź. Sprawdzają wspólnie ze strażakami zagrożone odcinki wałów przeciwpowodziowych.

Jeszcze za wcześnie, by mówić o tym, że niebezpieczeństwo już minęło i zezwolić na całkowite odblokowanie ruchu pojazdów i ruchu pieszego, w szczególności na wały poza służbami ratowniczymi. W gminach Chotcza i Solec nad Wisłą występuje stan przekroczenia poziomu wód, a który jeszcze się nie obniżył, chociażby do stanu alarmowego.

W sobotę (22.05) policjanci pomagali strażakom przy ratowaniu wału na rzece Kamienna w gminie Solec. Tylko dzięki błyskawicznej i ofiarnej akcji w walce z żywiołem z narażeniem życia i zdrowia mundurowych doszło do zatkania wyrwy w wale przeciwpowodziowym, co uchroniło przed zalaniem miejscowości Wola Pawłowska - "Zamoście". Natomiast w niedzielę (23.05) policjanci pomagali przy ładowaniu worków piaskiem w gminie Chotcza – mówi komendant KPP w Lipsku insp. Janusz Koziarski.

Policjanci od samego początku wielkiej wody w ciągu doby na bieżąco informują mieszkańców o istniejących zagrożeniach. Wspierają powodzian jak potrafią najlepiej. Prowadzone są również wszelkie działania, aby uchronić mienie mieszkańców dotkniętych powodzią przed wszelkimi aktami szabrownictwa. Policjanci będą rygorystycznie postępować wobec tych, których powódź nie nawiedziła, a wykorzystując cudze nieszczęście będą chcieli prowadzić bezprawny proceder.

Wczoraj (24.05) przed południem część zastępów straży pożarnej zakończyła akcję powodziową na terenie powiatu lipskiego i zaraz po odprawie służbowej, policjanci pilotowali kolumnę wozów strażackich do dalszych działań powodziowych na obszar północnej Polski. Policjanci wspólnie z miejscowymi służbami nadal pomagają powodzianom.

Diagności zatrzymani za nielegalne badania pojazdów, Lipsko (13.05.2010)

Funkcjonariusze do walki z korupcją mazowieckiej policji wraz z lipskimi funkcjonariuszami zatrzymali dwóch diagnostów stacji kontroli pojazdów, którzy poświadczali nieprawdę w dowodach rejestracyjnych co do faktu wykonywania badania technicznego pojazdu. Teraz mężczyznom może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Policjanci do walki z korupcją mazowieckij policji po uzyskaniu informacji o nielegalnym procederze odbywającym się na jednej z lipskich stacji diagnostycznej, podjęli intensywne działania związane z weryfikacją otrzymanych sygnałów (od 12.03-20.03.2010).W poniedziałek (10.05), kiedy zostały one potwierdzone,a zgromadzone w sprawie niezbędne dowody, pozwoliły przystąpić funkcjonariuszom do zatrzymania dwóch pracowników stacji kontroli pojazdów. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Zatrzymanymi to mieszkańcy powiatu lipskiego w wieku 60 i 31 lat. Mężczyźni bez przeprowadzenia diagnostyki pojazdów wpisywali w dokument prawidłowy stan techniczny, a tym samym poświadczali nieprawdę.
Wczoraj 12.05 mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące przestępczej działalności. Lipska prokuratura zastosowała wobec nich środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 4000 złotych dla starszego, a młodszemu z mężczyzn 3000 złotych. Zatrzymanym przedstawiono dziewięć takich czynów. Jednak to nie koniec czynności jakie będą realizowane w tej sprawie. Dalsze postępowanie prowadzi KPP w Lipsku.

Nie chcemy sprzedaży papierosów i alkoholu nieletnim, Lipsko (13.05.2010)

Lipscy policjanci i młodzież z klas policyjnych uświadamiali sprzedawców, dlaczego nie warto sprzedawać wyrobów tytoniowych i alkoholowych osobom nieletnim. Przestrzegali również o konsekwencjach prawnych za pomocą plakatów i nalepek. To kolejne działania komendy w walce z nałogiem wymierzone przeciwko nielegalnym sprzedawcom.

W poniedziałek 10.05. tuż po południu na Rynek solecki wyruszyła kolumna młodzieży z klas policyjnych. Wcześniej 43 uczniów zapoznało się z charakterem ogólnopolskiej akcji pod nazwą "STOP 18" oraz "18 Alkohol. Tylko dla Pełnoletnich". Młodzież wspólnie z policjantami od spraw nieletnich i dzielnicowym gminy Solec, udali się do różnych punktów, gdzie sprzedawane są papierosy i alkohol, aby udzielić sprzedawcom krótkiego instruktażu. Przesłanie które niosła młodzież włączona do działań, to ostrzeżenia i odpowiedzialność za złamanie pewnych zasad i przepisów prawa, w przypadku nielegalnej sprzedaży takich wyrobów nieletnim. Dzięki takim działaniom, profilaktycznie docieramy do grupy sprzedawców m. in. w sklepach, lokalach gastronomicznych- pizzeria, restauracjach, barach, w których uczniowie oprócz rozmowy rozdawali ulotki i nalepki mówiące o wszelkich zagrożeniach i następstwach nieopatrznego działania. Trafiały one w miejsca widoczne dla oka kupującego. Obecni przy tym uczniowie, w ten sposób chcą zwrócić uwagę aby sprzedawcy byli ostrożni w sowich poczynaniach. Plakaty i ulotki pod hasłem "Zmień swój styl. Dołącz do super sprzedawców", "Pozory mylą, dowód nie" mają bezpośrednio trafić do wyobraźni młodych ludzi i ostrzegać ich przed próbą zakupu takich "używek", głownie w przypadku kiedy nie mają odpowiedniego wieku. Uczniowie też wyrażają w ten sposób walkę z nałogiem, który niejednokrotnie przyczynia się do różnego rodzaju konfliktów i powoduje wkraczanie rówieśników na drogę przestępczą. Wielu sprzedawców z radością przyjęło lekcję nauki jako formę niepromowania antyspołecznych zachowań. Nawet w jednym przypadku potwierdziła się trafna teza - patrz i czytaj. Właściciel jednego z lokali umieszczając plakat z uśmiechem stwierdził " bo przecież dla mnie będzie lepiej pokazać niż tłumaczyć, wystarczy wskazać ręką na plakat". Apel młodzieży niech będzie pewną przestrogą dla jednych i drugich. Jako policja będziemy przyglądać się nieuczciwym sprzedawcom, a gdy zajdzie taka potrzeba - stosownie zareagujemy.

"MAJOWY WEEKEND 2010" , Lipsko (30.04.2010)

Od dzisiaj, 30 kwietnia lipscy policjanci rozpoczeli akcję ”Bezpieczny Weekend”, która potrwa do 3 maja do późnych godzin nocnych. Na drogi wyruszy znaczna grupa zmotoryzowanych, którzy będą pokonywać dłuższe bądź krótsze trasy. Zapewne to, czy dotrzemy do wyznaczonego celu, w sposób jak najbardziej bezpieczny będzie zależeć w dużym stopniu od nas samych, a więc od kierowców ale i pieszych. W tym czasie na drogach powiatu lipskiego służbę będą pełnić wzmożone patrole ruchu drogowego, prewencji.

Działania nasze będą ukierunkowane na sprawowaniu nadzoru nad ruchem kołowym, a zwłaszcza wśród motocyklistów, motorowerzystów, rowerzystów ale i ruchem pieszym. Przypominamy o zachowaniu szczególnej ostrożności i rozwagi w miejscach, w których odbywać się będą uroczystości o charakterze patriotyczno - religijnym, głównie w pobliżu jezdni, gdzie każde nierozważne wejście na nią, może zakończyć się potrąceniem przez pojazd,
Zapowiadamy, iż należy spodziewać się częstszych kontroli drogowych w tych dniach. Policjanci będą zwracać przede wszystkim uwagę na stan techniczny pojazdów, czy kierowcy i pasażerowie mają zapięte pasy bezpieczeństwa, ale także czy dzieci przewożone są w fotelikach bezpieczeństwa lub innych urządzeniach do tego przystosowanych. Ostrzegamy, że nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla tzw. "piratów" drogowych łamiących wszelkie ograniczenia prędkości. Kierowcy, którzy będą zatrzymani podczas wyprzedzania "na trzeciego", zwłaszcza w przypadku podróżowania z małymi dziećmi, nie mogą liczyć na łaskawości ze strony stróżów prawa. Policjanci bedą sprawdzać stan trzeźwości kierowców, ale też będą badać czy nie prowadzą pojazdów pod wpływem środków odurzających.
Chcemy zaznaczyć, że pomimo wszelkich wysiłków z naszej strony, nie jesteśmy w stanie zapewnić każdemu bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo zapewniamy sobie sami poprzez kulturalną jazdę, zgodną z przepisami kodeksu drogowego. Stąd też gorący apel skierowany zarazem do pieszych, aby poruszając się po drodze byli też ostrożni, rozważni, a po zmierzchu – widoczni (wyposażeni w elementy odblaskowe). Postępując w ten sposób, przyczyniamy się do poprawy bezpieczeństwa własnego, ale także innych osób.

Aby ten czas upłynął w miłym, spokojnym oraz bezpiecznym wypoczynku, skorzystajmy z kilku rad, które lipska policja proponuje:

Zanim wyjedziemy z domu, pamiętajmy:

  • Nie nagłaśniajmy informacji o planowanym dłuższym wyjeździe,
  • Jeżeli wyjeżdżamy, poprośmy zaprzyjaźnionego sąsiada, członków rodziny, aby zaopiekowali się naszym mieszkaniem np. otwierając okna na jakiś czas, włączając światło wieczorem czy też zabranie gazety lub listu ze skrzynki,
  • W przypadku kiedy nikogo nie mamy, przed wyjazdem zabezpieczmy mieszkanie w taki sposób, aby zamknąć drzwi i okna. Pamiętajmy o drzwiach garażowych, podpiwniczeniach oraz innych pomieszczeń gospodarczych, przez które złodziej może dostać się do naszego domu,
  • W mieszkaniu nie pozostawiać wartościowych przedmiotów lub znacznej gotówki,
  • Pamiętajmy, aby zakręcić zawory z wodą i gazem. Wyłączmy taż wszelkie nośniki prądu by nie doprowadzić pod naszą nieobecność do pożaru,
  • Nie pozostawiajmy małych dzieci bez należytej opieki.

W podróży:

  • Bądź wypoczęty i wyspany, a przede wszystkim trzeźwy i wolny od niedozwolonych środków (leki, narkotyki),
  • W miarę dokładnie zaplanujmy trasę podróży oraz bezpieczne miejsca do odpoczynku (stacje benzynowe, parkingi samochodowe, parkingi przy restauracjach i barach),
  • Sprawdź przed wyjazdem w swoim pojeździe: działanie świateł, ogumienie, sprawność układu hamulcowego, kierowniczego, czy masz trójkąt, i sprawną gaśnicę, ale nie zapomnij o dokumentach takich jak - prawo jazdy, ubezpieczenie OC, dowód rejestracyjny z ważnym przeglądem technicznym,
  • W czasie jazdy korzystajmy z pasów bezpieczeństwa, a dzieci przewoźmy w fotelikach lub do tego specjalnie przystosowanych podstawkach,
  • Jedź ostrożnie i bezpiecznie podczas zmieniających się warunków atmosferycznych oraz natężenia ruchu,
  • Zwracaj uwagę na kierujących jednośladami i pieszych, podróżując środkami komunikacji publicznej – pamiętajmy, żeby zabezpieczyć swój bagaż przed kradzieżą.
  • Wszelkie torby, torebki, portfel a w nich pieniadze, dokumenty i klucze, trzymać blisko siebie i mieć je pod stałą kontrolą,
  • Również podczas zakupów, należy pilnować swoich podręcznych bagaży. W ten sposób unikniemy, niebezpiecznego w tym okresie zjawiska kradzieży.

Zabezpiecz odpowiednio samochód

  • Nie zostawiajmy w samochodzie, na widocznym miejscu, wartościowych przedmiotów typu telefon, radioodtwarzacz lub wartościową odzież. Torby z zakupami pozostawiajmy w bagażniku, co sprawi, że nie będzie kusiło złodzieja przed włamaniem do naszego samochodu,
  • Dokumenty zabieraj zawsze z sobą,
  • Samochód parkujmy zawsze w miejscach dobrze oświetlonych, blisko ulicy i miejscach ogólnie dostępnych,
  • W miarę możliwości korzystajmy z parkingów strzeżonych. Sprawdźmy stan szyb i czy zamknęliśmy wszystkie drzwi. Włączmy autoalarm,
  • Pozostawiając samochód w garażu, pamiętajmy o zamknięciu drzwi garażowych.

Wypoczynek nad wodą – pamiętaj:

  • Szczególnie podczas wypoczynku, zainteresujmy się bezpieczeństwem dzieci przebywających wspólnie z nami nad wodą i w jej pobliżu,
  • W takich okolicznościach, nigdy nie zostawiajmy dzieci bez właściwej opieki,
  • Pamiętajmy o tym, kiedy korzystamy z różnorodnych środków pływających, sprawdzajmy zawsze ich ogólny stan techniczny oraz zakładajmy kamizelki ratunkowe, przede wszystkim dla własnego bezpieczeństwa.


Kierowców pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton / z wyłaczeniem autobusów/ informujemy, że będą występować ograniczenia w ruchu tych pojazdów na drogach w następujących dniach:
/Rozporzadzenie Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach )Dz.U.Nr.147, poz.1040/.

  • piatek, 30 kwietnia 2010 roku w godz.18:00 do 22:00
  • sobota, 1 maja 2010 roku w godz. 8:00 do 22:00
  • niedziela, 2 maja 2010 roku w godz. 18:00 – 22:00
  • poniedziałek, 3 maja 2010 roku w godz. 8:00 – 22:00



Strona główna | KPP | PREWENCJA | RUCH DROGOWY | KOMUNIKATY | KONTAKT | Przydatne linki | Mapa witryny


Powrót do treści | Wróć do menu głównego